świąteczne dekoracje
Idą Święta,  Na słodko

Świąteczne dekoracje

Lubicie dekorować dom na Święta? Ja bardzo.

Boże Narodzenie to jedyny czas w roku, kiedy dopada mnie ten specyficzny nastrój, magia, robię się sentymentalna i zamieniam się w taką prawdziwą panią domu 🙂 Chyba nawet wolę ten czas oczekiwań, niż same Święta. Ale miało być o dekoracjach…

Minimalizm w moim życiu to też prostota w te świąteczne dni. Przede wszystkim zaczynam od porządku w domu. Okna muszą błyszczeć, obrus musi być idealnie wyprasowany, świąteczne ozdoby, które czekają zapakowane w dużym pudle, odkurzone i gotowe do poukładania tam, gdzie ich miejsce w ten szczególny czas.

Człowiek potrzebuje do życia przestrzeni, światła, porządku – tak jak pożywienia czy posłania” – Le Corbusier.

Moje dekoracje są naturalne, to świerk, suszone pomarańcze, pierniczki. Dominujące kolory to zieleń, złoto, jasny beż i biel. Prezenty wkładam do tekturowych pudełek, potem owijam szarym papierem. Wstążki lubię te z materiału, dobrze, gdy są kolorowe. Pod kokardką umieszczam gałązkę świerku, laskę cynamonu lub/ i pomarańczę. Klasycznie, prosto i naturalnie. Na choince wieszam pierniczki. Oczywiście nie może zabraknąć światełek. To one w dużej mierze tworzą magiczny nastrój.

świąteczne upominki

Świąteczny stół musi być przykryty obrusem. Ja lubię, gdy jest biały. Białe talerzyki i złote serwetki. Filiżanki z porcelany i złote świeczki, w starych świecznikach, po mojej babci. A chyba najlepszą dekoracją są pyszne wypieki i ich zapach! Suszone pomarańcze i przyprawa korzenna też przepięknie pachną. Do tego uśmiech najbliższych i prezenty pod choinką. Dobrze, gdy sprawiają radość. O mojej liście wymarzonych prezentów napiszę w kolejnym wpisie, chwilę przed Wigilią. Może będzie ona dla Was źródłem inspiracji.

Poniżej kilka słów na temat tego, jak ususzyć pomarańcze, aby udekorować nimi prezenty, stół czy zawiesić na choince.

SUSZONE POMARAŃCZE

Co potrzebujesz:

  • pomarańcze, kilka sztuk (mogą to być też inne cytrusy, ładnie wyglądają grejpfruty lub cytryny)
  • 1/2 szklanka cukru
  • papier do pieczenia

Przygotowanie:

Pomarańcze kroimy na plastry, ok. 0,5 cm. Możemy delikatnie posypać cukrem z jednej strony, aby powstała glazura. Wykładamy na blaszce do pieczenia, wyłożonej papierem, cukrem do góry. Pieczemy w piekarniku, w temperaturze 100 stopni, z uchylonymi drzwiczkami ok. 2 godzin. Co jakiś czas przekładamy na drugą stronę.

Innym sposobem jest suszenie pokrojonych owoców na gorącym kaloryferze, ale jest to czasochłonne i nie polecam wtedy posypywać cukrem, bo możemy mieć problem z doczyszczeniem kaloryfera. Ogromnym plusem tej metody jest przepiękny zapach pomarańczy w całym domu!

Ja zdecydowałam się na piekarnik, potem jeszcze dosuszałam kilka dni na kaloryferze. Kot chodził smutny, bo jego ulubione miejsce w domu zostało zajęte 🙂 

Życzę Wszystkim dużo radości i uśmiechu zarówno przy Wigilijnym stole, jak i w kuchni, przy wypiekach i przygotowaniu świątecznych dekoracji! Wesołych Świąt Bożego Narodzenia.



One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.